Co niesie za sobą ograniczenie handlu w niedzielę?

Co niesie za sobą ograniczenie handlu w niedzielę?

Ustawowe ograniczenia handlu przyczynią się do popularyzacji i przyśpieszenia wprowadzenia zautomatyzowanych rozwiązań obsługi sprzedaży w sklepie.

Ponad miesiąc temu Amazon uruchomił w Seattle pierwszy dostępny dla klientów, zautomatyzowany sklep spożywczy – Amazon Go. Działanie tego sklepu opiera się na aplikacji zainstalowanej na urządzeniu klienta, a także czujnikach zamieszonych na półach sklepu oraz kamerach monitorujących poruszających się po sklepie konsumentów i zdejmowane przez nich z półek produkty. Konsument nie musi korzystać z koszyka, i może wkładać wybrane przez siebie produkty bezpośrednio do swojej torby. Należność za produkty ściągana jest bezpośrednio z karty płatniczej klienta wraz z opuszczeniem przez niego sklepu, co rozwiązuje problem kolejek do kas.

Nad zrewolucjonizowaniem zakupów offline w zakresie produktów FMCG pracuje także polski zespół Spark Software. Stworzona przez nich aplikacja SeaYou nie tylko ma na celu wyeliminowanie konieczności korzystania z kasy sklepowej, ale także personalizacji oferty dla klienta, w tym przydzielanych mu rabatów.

Czy tak w niedługiej przyszłości będzie wyglądała nasza wizyta w sklepie?

Wydaje się, że ten kierunek jest nieunikniony, głównie ze względu na optymalizację kosztów obsługi sprzedaży i możliwe zwiększenie obrotów, z czym wiąże się niestety znaczna redukcja zatrudnienia wśród tradycyjnej obsługi sklepów na rzecz programistów i informatycznych centrów serwisowych.

Co więcej, restrykcje dotyczące handlu wprowadzone polską ustawą z 10 stycznia 2018 roku o ograniczeniu handlu w niedziele i święta, oraz niektóre inne dni, mogą przyczynić się do przyśpieszenia tego procesu. W efekcie wejścia ww. ustawy w życie, w dni objęte ograniczeniem handlu przeważająca ilość lokali w centrach handlowych zostanie zamknięta. W związku z tym, że niedziela pozostawała jednym z najlepszych dni sprzedażowych, przedsiębiorcy – w szczególności ci sieciowi, obawiają się znacznego spadku obrotów osiąganych w sklepach stacjonarnych.

Wartość utraconej w wyniku ograniczenia handlu sprzedaży w sklepach stacjonarnych oraz obowiązek ponoszenia wysokich kosztów z tytułu umów najmu lokali, zawartych często na wiele lat, zmusi rynek do stosowania kreatywnych rozwiązań pozwalających na prowadzenie handlu w niedzielę, wykorzystując przy tym dozwolone w ramach ustawy wyłączenia. Takim wyłączeniem spod zakazu handlu jest chociażby sprzedaż prowadzona w sklepach internetowych, jak i sprzedaż towarów z automatów, w których zakres wpisują się niewymagające zaangażowania personelu, zautomatyzowane sklepy samoobsługowe, takie jak Amazon Go.

Oczywiście upowszechnienie się tego typu sklepów wymaga zmiany pewnych przyzwyczajeń konsumentów oraz wprowadzenia rozwiązań umożliwiających odpowiednie zabezpieczenie produktów przed kradzieżą jak i uzupełniania towarów na półkach.

Jeśli chodzi o zapewnienie bezpieczeństwa mienia, w świetle opublikowanego ostatnio stanowiska Państwowej Inspekcji Pracy, usługi ochrony świadczone przez podmioty inne niż pracownicy sklepu, którzy poza dniami objętymi zakazem handlu zajmują się sprzedażą, mogą być wykonywane w sklepach także w dni objęte ustawowym zakazem handlu. Głównym problemem pozostaje więc kwestia bieżącego uzupełniania ekspozycji towarów w takie dni. Na kolejne innowacje w tym zakresie z pewnością nie będziemy musieli długo czekać.

Masz pytanie? Napisz: iga.piotrowska@magnussonlaw.com

Fotografia: Mitch Rosen / Unsplash

 

handel detaliczny, prawo konsumentów
iga.piotrowska@magnussonlaw.com